FORTYFIKACJE.NET
Niezależne Forum i Portal miłośników Fortyfikacji i Wojska Polskiego

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Komarno
Autor Wiadomość
Van 
starszy sierżant


Kraj:
Poland

Dołączył: 03 Wrz 2010
Posty: 56
Skąd: Grójec
Wysłany: 2013-05-25, 22:40   Komarno

Panowie, wybieram się do Komarna i w związku z tym mam pytanie. Czy ktoś z Was był ostatnimi czasy w tamtejszej twierdzy? Co jest dostępne do zwiedzania z przewodnikiem (jakie godziny), a co można "obskoczyć" indywidualnie?

Będę wdzięczny za jakiekolwiek informacje.
 
     
Owicz 
starszy chorąży


Kraj:
Poland

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 198
Skąd: Leonowicze
Wysłany: 2013-05-31, 18:13   

Poszukaj na www.komarno.sk oraz www.monostor.hu
_________________
Art. 331. Przy wznoszeniu, przebudowie i zmianach budynków w pobliżu twierdz i w rejonach fortyfikacyjnych (...) powinny być zachowane specjalne obowiązujące na wspomnianych obszarach przepisy.
 
     
Van 
starszy sierżant


Kraj:
Poland

Dołączył: 03 Wrz 2010
Posty: 56
Skąd: Grójec
Wysłany: 2013-08-20, 14:03   

Komarno "zaliczone". 3 dni, blisko 1000 zdjęć, mocna opalenizna i jeszcze bardziej podrapane nogi.

Przyznam szczerze, ze po lekturze artykułu p. Piotra Leonowicza z 22 "Infortu" spodziewałem się jednak czegoś innego ale i tak wyniesione wrażenia niesamowite.

Cytadelę można zwiedzać tylko w zorganizowanych grupach. Na szczęście ruch jest duży tak więc grupa wchodzi co jakieś 2 godziny. Ludzie są tam niezwykle mili tak więc jak się poprosi i w jakiś sposób udowodni iż ma się doświadczenie w eksploracji fortyfikacji to nie ma problemu aby się odłączyć i wytyczyć sobie indywidualną trasę. Cytadela jest w opłakanym stanie ale widać że coś przy niej grzebią aczkolwiek bez pośpiechu.

Dzieła linii Wagu i Palatyńskiej: VI to muzeum i restauracja. Bastion po remoncie konserwatorskim, zresztą schrzanionym - izolacja nie przepuszcza pary wodnej i w rezultacie w redicie jest mała sauna. Z VII dopiero całkiem niedawno udało się wypędzić koczujących tam od kilkudziesięciu lat Cyganów i teraz trwa remont. Wstęp jest oczywiście zakazany, ale właściciel (bardzo miły starszy człowiek) chętnie zaprasza i oprowadza każdego zainteresowanego. Można się dużo dowiedzieć np o przeszło 400 ciężarówkach wywiezionych śmieci (pozostałość po koczownikach), stosunku miejscowych władz do właścicieli (dzierżawców) dzieł itp - na to ostatnie narzekali wszyscy, prowadzonej renowacji itp Obecnie udrażniają oryginalną kanalizację tak więc można obejrzeć to, co za jakiś czas zostanie ukryte. Robią to siłami rodzinnymi (po pracy), wkładają własne pieniądze. Przed Nimi jeszcze dużo pracy i czasu, o pieniądzach nie ma co wspominać... V to restauracja i galeria, inne dzieła to jakieś hurtownie itp. Ze względu na czytelność i brak większych ingerencji najlepiej skupić się na VI, VII i odcinku międzyfortowym między VI Linii Wagu i V Linii Palatyńskiej.

Fort Sandberg robi ogromne wrażenie wielkością i skalą ale mnie niezbyt zaciekawił. Zwiedzanie indywidualne, każdy robi co chce, można wciskać się prawie wszędzie. Konieczna chociaż "czołówka". Obiekt pozbawiony wyposażenia ale to normalka w krajach postkomunistycznych, szczególnie dotkliwy tam, gdzie stacjonowali Sowieci.

Fort Igmand zainteresował mnie najbardziej. Także i tutaj można indywidualnie zwiedzać swobodnie wszystkie zakamarki. Minusem jest fakt, iż zamiast kosić trawę to się ją wypala.

Fort Donau normalnie jest zamknięty (info o dostępności które możemy znaleźć w internecie jest nieprawdziwe) ale kiedy tam podjechałem, odbiłem od bramy i zadzwoniłem do Fortu Sandberg aby się dowiedzieć co i jak, to po 20 minutach przyjechał pan, który otworzył mi dzieło i cierpliwie czekał 2 godziny aż skończę obchód. Uważać trzeba tylko na pilnujące psisko, które raz pogłaskane nie daje spokoju i nie chce się odczepić skutecznie przeszkadzając w eksploracji poprzez domaganie się pieszczot.


Ogólnie wszystko poza Fortem Sandberg i bastionami obu linii jest mocno zaniedbane, niewiele się tam dzieje a szkoda bo obiekty są warte remontu. Tylko skąd na to wziąć pieniądze? Władze lokalne są albo zbyt mało operatywne w pozyskiwaniu środków bądź też zwyczajnie UE nie chce dawać kasy na renowację zabytków tego typu - lepiej wspierać różne programy gender i walczyć z urojeniami: homofobią, rasizmem itp...
 
     
hege22 
generał brygady



Kraj:
Poland

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 1783
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2014-03-11, 12:20   

http://www.pevnost-komarno.sk/
Ciekawa, słowacka strona, dużo historycznych planów (małe wymiary, ale czytelne).
_________________
Fortyfikacje w Polsce północnej http://www.fort.xn.pl
Kazamata - Blog fortyfikacyjno-historyczny https://blogkazamata.wordpress.com
 
     
sqh 
Expert



Kraj:
Poland

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 436
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2014-05-11, 11:51   

Koledzy Admini, może zajęlibyście się przez chwilę spamerstwem na naszym forum...? ).13
_________________
Boże Święty!!! Chłopaki!! Chodźcie tutaj i patrzcie - linia smołowania tego obiektu przechodzi 2,5 cm niżej niż podał Miniewicz! (Rav M. Manczkin)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fortyfikacje II Rzeczypospolitej 1918-1939