FORTYFIKACJE.NET
Niezależne Forum i Portal miłośników Fortyfikacji i Wojska Polskiego

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozbrojenie fortyfikacji.
Autor Wiadomość
Ar2r 
plutonowy


Kraj:
Poland

Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 25
Skąd: Szczytno
Wysłany: 2008-12-04, 22:35   Rozbrojenie fortyfikacji.

Witam!
Mam takie zagadnienie. Chodzi dokładnie o to co jest zapisane w temacie.
Wschodniopruskie fortyfikacje były zajęte przez wojska niemieckie aż do '45 roku kiedy szła nawała Rosyjska.
Były to momenty grozy dla rzołnieży niemieckich. Ale co dalej? Ndszedł rok '46 i tak dalej. Cze te wszystkie umocnienia były po kolei rozminowywane? Przez kogo? I kiedy?
 
 
     
pepon 
sierżant



Kraj:
Poland

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 35
Skąd: warmia-mazury
Wysłany: 2008-12-08, 17:06   

co sie dalo zabieralo ze soba niemieckie wycofywujace sie wojsko, materiale budowlane , koks do palenia w piecykach , jakas przypadkowa bron i wiele innych ciekawych gadzetow byla wlasnie rozszabrowana przez okolicznych mieszkancow...to ze 2 granaty, to mauzer na dzika bedzie hehe ;) wiadomo bylo ziezko a wszystko sie moglo przydac. ruskie nie mieli za bardzo czasu by sie bawic w poszukiwania bo front posuwal sie bardzo szybko....brali to co im w rence wpadlo. a jesli chodzi o jakiekolwiek rozminowania to juz raczej polskie jednostki to robily juz po wojnie.
_________________
pepon
 
 
     
meickel 
młodszy chorąży


Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 90
Skąd: Olsztyn / Poznań
Wysłany: 2008-12-09, 21:18   

Nie zapominajmy też, że poniemieckie umocnienia wykorzystywało po wojnie polskie podziemie, które korzystało z oryginalnego wyposażenia. Z drugiej strony, z tego samego powodu rozbrajaniem mogły się zajmować MO i UB.
_________________
Ślady zaginionej cywilizacji: http://www.closeddoor.eu
 
     
Greg 
starszy chorąży



Kraj:
Poland

Dołączył: 31 Maj 2007
Posty: 140
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-12-10, 01:03   

Polskie podziemie ( chyba WiN ) wykorzystywało tylko to co się dało - chyba nic więcej poza bierniaczkami Olsztyneckiej nie było w użyciu...
_________________
Eksploracyjna Ofensywa Wschodniopruska
 
     
Greg 
starszy chorąży



Kraj:
Poland

Dołączył: 31 Maj 2007
Posty: 140
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-12-10, 01:04   

Polskie podziemie ( chyba WiN ) wykorzystywało tylko to co się dało - chyba nic więcej poza bierniaczkami Olsztyneckiej nie było w użyciu...
_________________
Eksploracyjna Ofensywa Wschodniopruska
 
     
Ar2r 
plutonowy


Kraj:
Poland

Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 25
Skąd: Szczytno
Wysłany: 2008-12-12, 12:03   

Czyli w każdym razie nic szczególnego. Bynajmniej nie było żadnej akcji o konkretnym przeznaczeniu(czyt. rozbrojenia.). ).1

Pozdrawiam Artur 16:
 
 
     
DaSk 
kapitan


Kraj:
Poland

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 475
Skąd: Polska
Wysłany: 2008-12-12, 16:23   

Gdzies czytalem, ze obiekty w Prusach byly nisczone zaraz po przejsciu fronu przez radzieckie jednostki saperski. Mialo to na celu "dezaktywacje" schronow bojowych. Gdzie to czytalem nie pamietam ilu schronow to dotyczyla nie wiem. Zdaje sie, ze akcja likwidacji pozostalych schronow byla prowadzona przez nasze Wojsko juz po wojnie.
 
     
meickel 
młodszy chorąży


Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 90
Skąd: Olsztyn / Poznań
Wysłany: 2008-12-12, 20:07   

Z oględni w terenie wnoszę, że akcja rosyjskich saperów prowadzona była raczej na pokaz, wysadzali to, co przy głównych drogach i bardzo gruntownie. WP natomiast używało schronów do likwidacji niewypałów, odbierało im to skutecznie zdolność bojową, pozostawiając czytelne wnętrze.
_________________
Ślady zaginionej cywilizacji: http://www.closeddoor.eu
 
     
Ar2r 
plutonowy


Kraj:
Poland

Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 25
Skąd: Szczytno
Wysłany: 2008-12-13, 19:33   

meickel napisał/a:
WP natomiast używało schronów do likwidacji niewypałów, odbierało im to skutecznie zdolność bojową, pozostawiając czytelne wnętrze.

Bardzo ciekawa teoria, i sensowna. Ale takie schrony bojowe (bunkry) często i gęsto są oddzielone tylko o kilkaset metrów od posiadłości mieszkalnych.
Czyli nie mogło być mowy aby w takich przypadkach takie schrony były używane w takim celu. :lol:
 
 
     
meickel 
młodszy chorąży


Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 90
Skąd: Olsztyn / Poznań
Wysłany: 2008-12-13, 19:55   

Ar2r napisał/a:
Bardzo ciekawa teoria, i sensowna. Ale takie schrony bojowe (bunkry) często i gęsto są oddzielone tylko o kilkaset metrów od posiadłości mieszkalnych.
Czyli nie mogło być mowy aby w takich przypadkach takie schrony były używane w takim celu. :lol:

Dlaczego? Przecież nie rozsadzali tych schronów. Uszkodzenia konstrukcji są nieznaczne, głównie zdezelowane mocowania płyt pancernych, rzadko pęknięcia konstrukcji - i to na szczelinach dylatacyjnych - natomiast kompletnie zdewastowane wyposażenie wnętrza. W okolicy może szyby wylatywały, ale nic gorszego.
_________________
Ślady zaginionej cywilizacji: http://www.closeddoor.eu
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fortyfikacje II Rzeczypospolitej 1918-1939